niedziela, 29 kwietnia 2012

dont worry

Nie będzie dobrze ale będzie fajnie,bo zaczęła się majówka. 
Muszę się ogarnąć!

''Nie trzeba robić tak żeby Tobie było dobre, trzeba robić tak żeby innym było dobrze z Tobą"










piątek, 27 kwietnia 2012

chodź ze mną

No to nareszcie majówka-fajnie. Wyśpię się nareszcie. Dobrze tak poczytać książkę w spokoju, przespać się i zamulać przed laptopem w piątkowy wieczór. Zaraz znowu zacznę czytać.
Można się przyzwyczaić do tego bólu w środku i można z nim żyć. Dobrze,że teraz będę miała zagospodarowany czas to ludzie, którzy będą go ze mną spędzać pozwolą mi zapomnieć o tym co boli. Już jutro zapowiada się miły dzień.



wtorek, 24 kwietnia 2012

pain

Tak to ja się nigdy nie czułam i nie chciałam się czuć. Straszne uczucie tak gdy nie ma się na nic siły, nawet mówić, uśmiechać się i ledwo co udaje się złapać oddech.Myślałam,że najgorsze już za mną a to dopiero początek. Najbardziej boli to,że wiem że nic się nie może zmienić i nic na to nie poradzę. 
No ale cóż, trzeba żyć dalej i udawać,że jest dobrze:)


Leżysz na podłodze
I nie jesteś pewien
Czy jeszcze możesz to znieść






środa, 18 kwietnia 2012

na jednej z dzikich plaaaaaż

Dni mijają, nic szczególnego się nie dzieje mimo tego,że zmieniam się coraz bardziej. Prowadzę dziwny tryb życia ale go lubię. Jedyne czego mi potrzeba w tej chwili to kolejny kubek ulubionej herbaty ,dobra książka oraz uśmiech i rozmowa z pewną osobą. Dwa pierwsze to nie problem, z tym trzecim będę musiała poczekać. 

trzeba mieć tupet, haha



HELUŚ <3

niedziela, 15 kwietnia 2012

spróbuj to poczuć

Mogłam bym długo pisać o tym jak fajnie minął mi wczorajszy dzień i noc ale nie mam siły. Mogłabym długo dziękować Wam za wszystko. Więc tak w skrócie to dziękuję,że przyszliście, dziękuję za życzenia i cudowne prezenty. Jesteście wspaniali, jesteście najlepszymi przyjaciółmi na świecie <3
Obym jutro dała radę iść do szkoły. 

to jest jak powolne umieranie






piątek, 13 kwietnia 2012

STO LAT

Dominika ma dziś urodziny:)
Więc z tej okazji życzę Ci żebyś zawsze była taka jaka jesteś teraz. Żeby uśmiech z twarzy Ci nigdy nie schodził, żebyś miała takich fajnych przyjaciół jak teraz. Spełnienia wszystkich marzeń i dobrych ocen w szkole. Aby zawsze szło po twojej myśli i było jak najlepiej. No i sto lat albo i więcej. 
I wiesz,że możemy już legalnie uprawiać seks, ale uważaj ;)
KOCHAM CIĘ :*:*:*:*:*:*:*


szykuj się na imprezę ;)





środa, 11 kwietnia 2012

you

Miał być taki straszny dzień a jak dla mnie okazał się fajny. Poszczęściło się trochę:)
Wszyscy chcemy już weekend!
DZIĘKUJĘ JULCIA :*



niedziela, 8 kwietnia 2012

What doesn't kill you makes you stronger

Więc jutro mój ulubiony dzień w roku.
Dziś na leniuszka z moim rodzeństwem. 
Jutro pewnie podobnie z taką różnicą,że zmienią się łóżka i widok za oknem. 


moja perełka kochanaaaaa


sobota, 7 kwietnia 2012

happy easter!

Jajeczka poświęcone, wszystko gotowe na jutro:)
No więc życzę Wam żeby te święta były dla Was radosne i żebyście spędzili je z osobami, które kochacie. No i tego czego pragną wszystkie dziewczyny- żeby poszło w cycki.

Jeżeli tak dłużej nad tym wszystkim pomyśleć to nie mam wielkich powodów do smutków więc u mnie wszystko ok. To dziwne. Jak tak popatrzeć to sama radzę sobie świetnie. 
Mimo iż nie lubię świąt to cieszę się,że będą jutro. Babciu już Cię informuję,że nie będę jadła jajek. Było by pięknie gdyby nie poniedziałek, tego nie zniosę.

Zawód miłosny może zmienić ludzi w potwory przepełnione smutkiem.







środa, 4 kwietnia 2012

It's time to be a big girl

Teraz czas na wolne. Tydzień bez szkoły dobrze mi zrobi. Nareszcie się wyśpię.

Chciałabym któregoś dnia wstać z uśmiechem i patrzeć pozytywniej na świat niż dziś. Niby to nic takiego ale próbuję każdego ranka i jakoś się nie udaje. Żeby się uśmiechać trzeba mieć powód, ja go nie mam. Nie dzieję się nic co mogłoby wywołać uśmiech. Ciężko jest patrzeć pozytywnie na świat skoro niektórzy ludzie są tacy. Na szczęście istnieją tacy, którzy trzymają mnie na tym świcie i go kolorują. 

proszę, tym razem mnie nie zawiedź! 











uwielbiam ten film <3


niedziela, 1 kwietnia 2012

everything is ending

Więc weekend się skończył  i wracamy do rzeczywistości. Zakupy wczoraj się bardzo udały, kupiłam to co chciałam. Nic więcej nie potrzeba, nic. 
Teraz Barchów.
A ten żart to nie był śmieszny. 

Masz czasem też takie uczucie,że gdy wstajesz rano świat smutnieje,że nikt nie czeka aż otworzysz oczy?Bo ja mam tak bardzo często. Nie czuję potrzeby wstawiania z łóżka. Kocham się nad sobą użalać, oh tak. No ale żyję się dalej, może kiedyś tam wszystko się zmieni i smutek zniknie. Może kiedyś ktoś sklei moje serce i nie będzie już więcej bolało. Może kiedyś nie będę już nic czuła.
Ty wciąż łamiesz mi serce 


pytaaajcie, no