poniedziałek, 31 października 2011

Wolne

Nie lubię tyle wolnego a nie wakacje. Nie wiem co ze sobą zrobić więc siedzę przed laptopem i TV.
Nigdy w życiu Ci tego nie zapomnę i nie wybaczę- to bolało. Pamiętam te twoje ostre słowa.
Jest mi smutno i chcę żeby ktoś mnie przytulił!

Mała sesja z Paulą :










piątek, 28 października 2011

Odpoczynku czas

Może to i dobrze,że jest ten długi weekend, odpocznę trochę.Dzisiaj występy męczące bardzo.
Boże jak ja chciałabym to zmienić a ta bezradność boli, bardzo boli. Cofnij dla mnie czas, muszę to naprawić. Chciałabym potrafić być taką jak kiedyś, uśmiechać się, śmiać i ciszyć tym co mam. Teraz nie mam nic.






wtorek, 25 października 2011

One love

Praca domowa z polskiego zaliczona na 4, yeah! Jutro kartkóweczka z chemii i historii. Więc trzeba iść się wyspać, dziś sobie zaspałam godzinkę, ale i tak zdążyłam do szkoły :D
Lukrecja, kociaczku :>
Nie mogę znieść twojej obojętności, dlaczego Ty taki jesteś? Może wcale nie chcę wiedzieć.


poniedziałek, 24 października 2011

Powrót

Dawno mnie tu nie było, wybaczcie.
Co za durna praca domowa z polskiego. Już wolałabym pisać rozprawkę niż to oglądać. Dorotyyyy,Maryyyjaa!
A dzień minął wspaniale. Nie ma to jak 3 kartkówki+test. Fizyka,matma, wos-kocham. A test z polskiego to ponad wszystko. Jutro sprawdzianik z geografii, uhu.
No kto jak kto ale,że Ty umiesz przeprosić to się nie spodziewałam, fajnie. A jeszcze fajniej by było gdyby to były szczere przeprosiny ;)
Zapomnę, kiedyś przyjdzie taki dzień i zapomnę każde twoje słowo. Nie będę nawet znała Twojego imienia.

Cały czas marzę, że będziesz ze mnąi nigdy nie odejdziesz.
Przestanę oddychać,jeśli już nigdy Cię nie zobaczę. 



Jeszcze z urodzin Klaudii, sympatycznie było ;)

sobota, 15 października 2011

Still love you

Sobota prawie minęła. Straszny dziś dzień, zimno i smutno. Nic mi się nie chce. Fajnie jest poleżeć na kanapie przed TV albo przy laptopie. Nie chcę zimy, chcę lato!
Nie powinnam myśleć o tym tak często, nie powinnam tęsknić za tym co było, bo to było i nie wróci. Rany z przeszłości nie pozwalają mi ułożyć sobie życia i trzymają mnie w miejscu. Ale ja się bardzo ładnie tutaj urządziłam i nie chce nic zmieniać.
Nikt nie robi tego jak Ty a twojego dotyku nie zastąpi żaden inny...
To nie jest to samo. Siedzę tutaj i jest tak pusto.

Juuuuulio

Oto część zdjęć z sesji z Julią :






piątek, 14 października 2011

Piątkowy wieczór

No to siedzimy z Julią u mnie i jest już bardzo ciepło :)
A oto mała zapowiedź sesji :

Zimny Piątek

Na dyskotece, która była wczoraj mogło być lepiej. Fajnie było ale nie tak jak miało być. Ta pogoda mnie dobija i nie chcę zimy. Sesja z Julią udana, wieczorem pewnie będą zdjęcia a jutro part II :)
Dobrze jest tak pospać do 10- brakowało mi tego tak jak wielu innych rzeczy, których już nigdy nie zaznam.
Wybacz mi to jaka jestem, nie mogę inaczej. 

środa, 12 października 2011

Deszczowa Środa

Co za dziwny dzień. Deszcz, słońce, deszcz, słońce... Wypad do Wyszkowa można uznać za udany.
Ile ja bym dała żebym jutro wstała i by było tak jak dawniej,żeby jutro to wszystko mogło się zmienić. To wszystko boli mnie za bardzo i jest mi ciężko, ale udaje mi się to ukrywać. Boli bardzo fakt,że nigdy nie poczuję ciepła ludzi od ludzi, którzy pokazali mi jak to jest poczuć to ciepło. Nigdy już chyba nie zaznam szczęścia. Bardzo mądra ze mnie osóbka, ta.

wtorek, 11 października 2011

Męczący wtorek

No więc wyuczyłam się aż dziwne ;) Zmęczona jestem dziś bardzo i nie mam siły. A zresztą to ostatnio nie mam siły na nic, nawet na życie. Nie spodziewałam się,że to jest takie trudne. Chciałabym mieć siłę do tego wszystkiego i aby to wszystko aż tak mnie nie bolało. Ale jutro zapowiada się wspaniały dzień, taaak. Nie ma to jak zacząć dnia od sprawdzianu z historii- lovely!
 ''Dzień, który zaczął się marnie i marnie skączy się''

pytania?
się chyba zakochałem xd

niedziela, 9 października 2011

Niedziela

Nienawidzę niedzieli mimo wszystko. Dawno nie pisałam ale u mnie nic się nie zmienia. Nocowałam sobie dziś u Marty z Julią i zaraz muszę iść do kościoła. Wybaczcie dresy i laptop ale muszę Was opuścić.

czwartek, 6 października 2011

Ciężki Czwartek

Kurdę, jak to fajnie by było panować nad swoimi uczuciami. Nie czuć nic i zapomnieć, nie czuć bólu i tęsknoty. A przede wszystkim mieć to jebaną siłę! No i kłaść się spokojnie. Niestety są rzeczy nie możliwe, niestety nie wszystko można mieć i nie zawsze będzie po naszej myśli. Chyba się z tym pogodziłam

środa, 5 października 2011

Nieciekawa środa

No więc u mnie nic nowego, poza tym że dostałam 5 z matmy z pracy domowej. Reszta bez zmian- dzień jak dzień. Moja głupota mnie przeraża, pasowało by się ogarnąć. Ale i tak powoli mi się to udaje:) No to teraz wieczorek z rodzinką.pl
Jakieś pytania?

Serce, które jest wypełnione jak zatłoczony ląd
Praca, która powoli cię zabija 
Rany, które się nie zagoją

mod; Emila Mielcarz