poniedziałek, 28 stycznia 2013

sobota, 26 stycznia 2013

190

No i jak zawsze, haha.
Życzę Wam dobrej nocy.





189






    Pamiętniki wampirów,
    herbata,
    świeczki zapachowe,
    książka.







          


           
           Nareszcie ferie,
           tak bardzo tego potrzebowałam.

188




jak mogłaś Olka?
to kuje

piątek, 25 stycznia 2013

187








Wstałaaam.
Trzeba się ogarnąć.
Mam nadzieję,że wszystko
się uda.
Trzymajcie kciuki. 
Idę jeszcze trochę poczytać.

wszystko będzie dobrze :)

czwartek, 24 stycznia 2013

186

nope.

185

PRZESZŁOŚĆ JEST WYŁĄCZNIE CIĘŻAREM: KULĄ U NOGI, KAMIENIEM U SZYI 








Trochę mi ulżyło, potrzebowałam tego.
 Teraz czuję się lepiej.
Ferie coraz bliżej, bardzo się cieszę.

czwartek, 17 stycznia 2013

182

Macie trochę zdjęć z najlepszego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy 

taki ze mnie wolontariusz 

Paaaaulinaa <3

mooordeczki <3
jestem kaczką i przyćpałam 


Aniaa, Aniaa <3


nasz cały wspaniały skład 


poniedziałek, 7 stycznia 2013

176

W nocy nie mogłam spać, 
wstałam wcześnie,
miałam dobry humor,
dostałam dwie 4 z geografii i 5 z angola, 
wróciłam do domu,
zjadłam obiad,
powkurzałam Domii,
chwilę pospałam,
pouczyłam się,
posiedziałam na fejsie,
umyłam się,
teraz mi trochę smutno,
czuję się samotna, 
beznadziejna,
gruba,
mam różne dziwne myśli,
zaraz poczytam książkę 
i idę spać,
jutro kartkówka z angola,
5 lekcji,
potem nagranie na WOŚP
i dooom.

A teraz spójrzmy prawdzie w oczy,
nikogo nie obchodzi moje życie,
to co robię i jak się czuję.
Więc u mnie po prostu
"wszystko w porządku" 





piątek, 4 stycznia 2013

170

Jutro nie będzie spania do 12.
Przez chorobę mam tyle zaległości.
I w szkole i w życiu.

może być tylko lepiej
nie ma innej opcji 





czwartek, 3 stycznia 2013

169

Robi się trochę późno ale ja jeszcze nie idę spać.
Tak się zastanawiam nad tym wszystkim. 
Jakie to życie bywa dziwne.
Jak potrafi nam namieszać w głowie.
Pozmieniać wszystko.
Do tego stopnia,że nie poznajemy samych siebie.
To jest raczej niedopuszczalne.
Tak można?
Dzieje się to czego boję się najbardziej,
to czego nigdy w życiu się nie spodziewałam.
Kto by pomyślał?
Mam nadzieję,że będę musiała tego żałować.

a może to nie jest prawdziwe?




168

Nie tak planowałam rozpocząć nowy rok.
Nie w łóżku z chorobą.
Nudzi mi się strasznie i się rozleniwiłam.
Ale chociaż się porządnie wysypiam. 
Chcę już sobotę. 







wtorek, 1 stycznia 2013

167

A ja podsumowania 2012 roku nie będę robić, bo nie wszystko chcę pamiętać.
Chociaż było też wiele wspaniałych chwil,tak dużo że aż nie da wymienić.

Sylwester udany.
Mam nadzieję,że ten rok będzie jeszcze lepszy od tamtego.
Tym razem uda mi się dotrzymać postanowień.