niedziela, 2 grudnia 2012

look after you

Po udanych ostatkach spokojna niedziela.
Tak bardzo nie chcę iść jutro do szkoły.

Zraniłeś mnie, owszem. 
Dzięki temu jestem teraz silniejsza i mądrzejsza.
Dostrzegam rzeczy,których kiedyś nie widziałam.
Doceniam więcej.
I nie potrzebuję Ciebie nigdy więcej.
Nie potrzebuję żebyś wracał.
Nie chcę Cię znać.
Teraz jest lepiej.
I wcale nie jestem sama.
Mam przy sobie wspanialszych ludzi od Ciebie.
Dobrze,że tak się stało.














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz