Wesele bardzo udane.
Przeżyłam poniedziałek, całkiem dobrze.Rzygam niemieckim!
Cieszę się na myśl o wolniejszym tygodniu.
Julka co Ty gadasz? Nie ma wfu do końca tygodnia?! ojej :(
Mam już dość tej jesieni. Wszystko jest takie smutne,szare, bezsensu. Jesienią życie jest zupełnie inne. Nie wiedzę w niej nic pozytywnego. O zimie już nie wspomnę, najlepiej było by ją przespać. Albo przeprowadzić się daleko,daaleko,daaleko stąd. Uciec? I tak by mnie nikt nie szukał ale jak coś to nie szukajcie na Australii. Wtedy była bym tchórzem, a ja nie tchórzę, przecież ja nie uciekam. Więc przetrwam jesień, zimę i to wszystko przetrwam.
znajomee, haha
"Lepszy dla Ciebie byłby świt zimowy,
I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta"






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz