W szkole nie zły zapierdol, potem naukaaa.2 godziny korków i geografia. Teraz siedzę i jakoś mi zimno. Nie chcę zimy. Chcę już lato, w lato zawsze wszystko jest takie łatwe.Nie ma tych problemów, lepiej się śpi i łatwiej wstaje. Monotonia dobija, cały rozkład dnia znam na pamięć. Wstaje, ogarniam się, idę do szkoły, jakoś ją udaje mi się przetrwać i nauka w domu. A wieczorami siedzę i się nudzę. W lato to codziennie się coś dzieje. Ile ja bym dała żeby było tak jak kiedyś... Albo żebym chociaż zapominała to jak było kiedyś dobrze. Może gdybym tego nie poczuła i nie wiedziała,że mogłoby być aż tak dobrze, gdybym nie poczuła 'szczęścia' to teraz tak bardzo nie tęskniła bym za tym wszystkim i nie było by mi tak źle.
Tak często Cię widzę
Choć tak rzadko spotykam
Smaku Twego nie znam
Choć tak często Cię mam na końcu języka
Choć tak rzadko spotykam
Smaku Twego nie znam
Choć tak często Cię mam na końcu języka



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz