poniedziałek, 24 października 2011

Powrót

Dawno mnie tu nie było, wybaczcie.
Co za durna praca domowa z polskiego. Już wolałabym pisać rozprawkę niż to oglądać. Dorotyyyy,Maryyyjaa!
A dzień minął wspaniale. Nie ma to jak 3 kartkówki+test. Fizyka,matma, wos-kocham. A test z polskiego to ponad wszystko. Jutro sprawdzianik z geografii, uhu.
No kto jak kto ale,że Ty umiesz przeprosić to się nie spodziewałam, fajnie. A jeszcze fajniej by było gdyby to były szczere przeprosiny ;)
Zapomnę, kiedyś przyjdzie taki dzień i zapomnę każde twoje słowo. Nie będę nawet znała Twojego imienia.

Cały czas marzę, że będziesz ze mnąi nigdy nie odejdziesz.
Przestanę oddychać,jeśli już nigdy Cię nie zobaczę. 



Jeszcze z urodzin Klaudii, sympatycznie było ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz